Transport Drogowy

GITD: mniej kar za przekraczanie nacisków osi – w niektórych przypadkach

Z dniem 30 października br. Główny Inspektor Transportu Drogowego przekazał Wojewódzkim Inspektorom Transportu Drogowego stanowisko, zgodnie z którym zaleca odstępowanie od nakładania kar pieniężnych za przekroczenia nacisków na osie, w przypadku gdy spełnione są następujące przypadki:
1) pojazd nie przekracza dopuszczalnej masy całkowitej;
2) stwierdzony podczas pomiaru nacisk przekracza wartości dopuszczalne dla danej drogi, ale nie przekracza 11, 5 t;
3) trasa przejazdu po drodze o niższych parametrach związana jest z rozładunkiem lub załadunkiem towaru podlegającego przewozowi  międzynarodowemu;
4) nie istniała alternatywna droga o nacisku osi pojedynczej 11, 5 t prowadząca do miejsca rozładunku lub załadunku;
5) trasa przejazdu sprowadzała do minimum wykorzystanie niezmodernizowanego odcinka drugorzędnej sieci drogowej;
6) podmiot wykonujący przewóz posiada licencję wspólnotową lub inne uprawnienie do wykonywania międzynarodowego przewozu drogowego.

Bezpośrednią przyczyną podjętych przez GITD działań jest stanowisko Komisji Europejskiej, która wezwała Polskę do usunięcia uchybienia niewłaściwego wdrożenia dyrektywy Rady 96/53WE ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym, tzw. „dyrektywy naciskowej”.
Warto przypomnieć, iż zgodnie z Traktatem  o przystąpieniu do UE, Polska uzyskała zgodę na okres przejściowy trwający do 31 grudnia 2010 r., zgodnie z którym pojazdy mogły korzystać z niezmodernizowanej części polskich dróg jedynie pod warunkiem, iż spełniają polskie normy nacisku na oś. Po upływie okresu przejściowego cała sieć drogowa miała zostać udostępniona do korzystania przez pojazdy o nacisku 11,5 t na oś wykonujące międzynarodowe przewozy drogowe które  powinny mieć możliwość dojazdu do wszystkich miejsc załadunku i rozładunku, niezależnie od kategorii drogi.
Co do zasady po drogach publicznych dopuszcza się w Polsce ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej  do 11,5 tony, jednak z zastrzeżeniem niektórych dróg,  czyli dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t oraz 8 t. Problem w tym, że tych ostatnich jest zdecydowanie więcej, gdyż łączna długość polskich dróg, które spełniają dopuszczalny nacisk 11,5 t na oś stanowi zaledwie niewielki procent całej sieci drogowej w Polsce. W konsekwencji bardzo często przewoźnicy byli narażeni  na kary pieniężne w  wysokości  od 500 zł do 15 tys. zł, za brak zezwolenia, którego w praktyce bardzo często nie mogli uzyskać.
Dlatego od kilku ostatnich lat środowiska przewoźników drogowych walczyło z administracją rządową o zmianę przepisów prawa w tym zakresie. Ta sytuacja powinna się zmienić w wyniku zmiany podejścia służb kontrolnych i odstępowania od karania, jeśli zostały spełnione ściśle określone warunki.
Opr. ZMPD/DTR/PM